| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych | Super Księga Gości | Forum dyskusyjne | Chat | Newsletter | Powiadom znajomego | Poczta | Słupsk Wyszukiwarka | Facebook | Youtube | Google+ | Polski English Deutsch
Wybrzeże Słowińskie Super Słupsk Logo Kiedyś Wojewódzki Teraz Słupsk Słupsk Ratusz Słupsk Wojewódzki
- | - Kiedyś Księstwo - Kiedyś Stolp - Kiedyś Wojewódzki - Teraz Stolica Wybrzeża Słowińskiego - Super Miasto - Super Prezydent - Super Słupsk - | -
Super Słupsk Super Słupsk Super Słupsk Super Słupsk Super Słupsk Super Słupsk Super Słupsk

Super Słupsk


Super Słupsk On-line Super Słupsk / Prezydent Miasta Słupska / Wyborcze obietnice / Program Komitetu Wyborczego Wyborców Roberta Biedronia



...Prezydent Miasta Słupska Wyborcze obietnice


Biedroń Robert Słupsk Biedroń Robert Słupsk Biedroń Robert Słupsk

Program Komitetu Wyborczego Wyborców Roberta Biedronia


Energia mieszkańców, czyli nic o nas bez nas!
Mądra władza lokalna korzysta z energii mieszkańców i mieszkanek, nie boi ich się dopuścić do współdecydowania, czyli partycypacji.
Aktywne społeczności sprawniej rozwiązują własne problemy, szybciej się rozwijają i łatwiej osiągają swoje cele. Poza tym, partycypacyjny model współpracy zwiększa społeczne zaangażowanie i współodpowiedzialność za decyzje podejmowane na poziomie lokalnym, a to z kolei przekłada się na bardziej skuteczne i efektywne działania samorządów i wpływa na wzrost społecznego poparcia dla wybranych przedstawicieli i przedstawicielek.
Partycypacja oznacza nie tylko możliwość zabierania głosu, lecz także udział w decydowaniu o sprawach, które nas dotyczą. Partycypacja społeczna dotyczy dialogu z władzą, wspólnego podejmowania ważnych decyzji. Czy słupszczanki i słupszczanie angażują się w podejmowanie decyzji, gdy sprawy dotyczą ich życia codziennego, ich miasta, dzielnicy? Czy chcą tego i czy oczekują od władz takich możliwości? To ważne pytania, które powinniśmy zadawać sobie właśnie teraz, przed wyborami czekającymi nas 16 listopada 2014 roku.
W wielu demokracjach model współpracy mieszkańców z władzami samorządowymi sprawdza się i daje dobre efekty. Dzięki temu władza lokalna jest w stanie wcześniej diagnozować problemy, lepiej zna potrzeby i oczekiwania swoich społeczności. Mieszkańcy i mieszkanki biorą współodpowiedzialność za część podejmowanych decyzji i łatwiej jest im oceniać dokonania władz lokalnych (lub ich brak).
Z badań przeprowadzonych w Polsce wynika, że nawet 90% mieszkańców i mieszkanek jest zadowolona z życia w swoim mieście. Często ponad połowa pytanych widzi poprawę jakości życia w ostatnich latach. Jednak nadal mieszkańcy nie czują się partnerami w podejmowaniu decyzji przez władze lokalne. Konsultacje społeczne przeprowadzane przez urzędy nie cieszą się popularnością, mieszkańcy i mieszkanki często nie wiedzą, że mają możliwość wypowiedzenia się w sprawach dotyczących promocji miasta, budowy aquaparku czy planów zagospodarowania swojej dzielnicy. Jak zmniejszyć dystans dzielący władze samorządowe i mieszkańców? Dać ludziom głos! Proponujemy realne, a nie udawane konsultacje społeczne, organizowane nie tylko przez urzędników, lecz przy współpracy z organizacjami pozarządowymi.
Partycypacja społeczna to udział mieszkańców w działaniach zbiorowych, podejmowanych w społeczności, do których one przynależą lub w których żyją na co dzień. W szczególności chodzi tu o ich aktywną obecność w procesie powstawania i funkcjonowania (lokalnych) grup obywatelskich i organizacji pozarządowych, stałe lub okazjonalne podejmowanie roli wolontariuszy i wolontariuszek.
Będę wzmacniał funkcjonowanie organizacji pozarządowych. Chcę zaproponować nową, mądrą i nieobawiającą się mieszkańców władzę kreującą tego typu aktywność poprzez wspieranie organizacji pozarządowych oraz współpracę z nimi poprzez przekazywanie stowarzyszeniom kolejnych zadań samorządu. Chcę motywować radnych i radne do zaangażowania w sprawy obywateli i obywatelek. Zasadniczym celem tych działań powinno być doskonalenie procesu decyzyjnego i jakości świadczonych usług publicznych tak, by zapewnić wokół nich możliwy konsensus oraz wsparcie i przychylność obywatelek i obywateli. Aby Słupsk był jeszcze bardziej obywatelski, utworzę obiecane już dawno, a do dzisiaj niezrealizowane Rady Dzielnic. Każdego roku będą one mogły korzystać ze specjalnego budżetu na inicjatywy lokalne. W ramach urzędu prezydenta miasta utworzę rady konsultacyjne złożone z przedstawicieli grup mieszkańców, w tym Radę Seniorów.
W każdej istotnej dla mieszkańców i mieszkanek Słupska sprawie będę przeprowadzał konsultacje społeczne, dotyczy to również kwestii tarczy antyrakietowej czy przekształcenia Szkoły Podstawowej nr 7 w szkołę publiczną. Jeśli mieszkańcy i mieszkanki Słupska sprzeciwią się propozycji tarczy podejmę działania, które uniemożliwią budowę amerykańskiej tarczy antyrakietowej, stanowiącej potencjalne zagrożenie dla bezpieczeństwa fizycznego i ekonomicznego mieszkańców i mieszkanek Słupska.

Skromny prezydent, oszczędny i przyjazny mieszkańcom urząd!
Prezydent musi ograniczyć swoje wydatki, a zwiększyć nakłady na potrzeby mieszkańców. Zlikwiduję zbędne spółki, a w pozostałych zmniejszę rady nadzorcze, ponadto ograniczę korzystanie ze służbowych samochodów, podróże i fundusze reprezentacyjne. Prezydent przesiądzie się z eleganckiej i drogiej limuzyny z kierowcą na rower. W tak niedofinansowanym mieście jak Słupsk prezydent powinien dawać przykład skromności.
Mieszkańcy i mieszkanki są gospodarzami miasta, pracodawcami prezydenta i jego urzędników. Każdego dnia, przez całą kadencję prezydent musi o tym pamiętać. Chcę zaangażować w zmiany jak najwięcej osób.
Zaangażowanie mieszkańców to nie tylko współdecydowanie w ramach budżetu obywatelskiego, bo ten – chociaż ważny i cenny – stanowi tylko 0,5% budżetu Słupska. Tylko w takim zakresie mieszkańcy mogą dzisiaj decydować o dystrybucji finansów miasta. To zdecydowanie za mało!
Straż miejska nie może utrudniać życia mieszkańcom i mieszkankom Słupska, a jest zobowiązana im pomagać. Należy bardziej zaangażować straż miejską, aby szybko i skutecznie reagowała na prawdziwe problemy w życiu miasta, w tym pomagała osobom starszym i osobom z niepełnosprawnościami.
Mieszkanki i mieszkańcy muszą mieć stały i pełny wgląd w finanse miasta, a działania administracji publicznej muszą być jawne i przejrzyste. Modelem dla tych rozwiązań będą dla mnie kraje skandynawskie, gdzie każda umowa, faktura czy rachunek jest udostępniany publicznie. Uruchomię możliwość sprawdzania rachunków bankowych miasta przez Internet tak, aby kontrola była łatwa i dostępna dla każdego. Na stronie urzędu miasta będzie regularnie publikowany wykaz wszystkich zawartych umów i rozstrzygniętych przetargów.
Zanim jednak to się stanie, w ciągu pierwszych 100 dni prezydentury miasta przedstawię bilans otwarcia i pokażę, jaki jest stan finansów w Słupsku.
Słupsk jest dobrem nas wszystkich. Jedynymi właścicielami naszego miasta są słupszczanie! Niestety, obecna władza już dawno zapomniała o tej oczywistości. Chciałbym, by ta dewiza znów stała się kluczową zasadą w działalności miejskich władz.
Prezydent jest tylko gospodarzem miasta, wykonującym swoje obowiązki wyłącznie z woli wyborców. Jak widzimy na przykładzie aktualnie sprawującego urząd prezydenta miasta, zbyt długo sprawowana władza deprawuje i prowadzi do tego, że zaczyna się traktować miasto jak swój prywatny folwark. Jako kandydat na prezydenta miasta deklaruję, że swój urząd piastować będę maksymalnie dwie kadencje. Samoograniczenie się władzy wykonawczej spowoduje, że nowy prezydent nie straci właściwej perspektywy w sprawowaniu władzy.
Moja prezydentura będzie otwarta na głosy słupszczan. Drzwi gabinetu prezydenta oraz jego zastępców zawsze będą otwarte dla mieszkańców i mieszkanek miasta. Dobry kontakt z mieszkańcami zagwarantuje sprawne zarządzanie miastem, uwzględniające ich rzeczywiste potrzeby. Dość z inwestycjami stanowiącymi wyłącznie realizację pustych ambicji władzy. Czas zacząć realizować marzenia i potrzeby słupszczan! Zagwarantują to szerokie konsultacje, debaty i otwarte spotkania. Lepszemu kierowaniu sprawami miejskimi służyć będą także tematyczne rady, składające się z mieszkanek i mieszkańców, urzędników, radnych oraz ekspertów. Rady te będą faktycznym partnerem i ciałem doradczym dla prezydenta miasta.
By zwiększyć wpływ słupszczan na sprawy miejskie, wprowadzę panele obywatelskie, czyli cykliczne spotkania z reprezentatywną grupą mieszkańców miasta. W trakcie tych paneli najważniejsze kwestie miejskiej polityki konfrontowane będą z opiniami słupszczan.
Chcę, by władza znalazła się jak najbliżej obywatelek i obywateli naszego miasta. Jednym ze sposobów na to jest utworzenie rad dzielnic. Całkowicie niezrozumiałym jest, dlaczego dotychczas nie ma ich w Słupsku. Naszym celem jest powołanie tego typu jednostek pomocniczych gminy i scedowanie na ich rzecz ściśle określonych kompetencji, a także utworzenie autonomicznych budżetów dzielnicowych. Mieszkanki i mieszkańcy uzyskają w ten sposób możliwość bezpośredniego wpływu na sprawy im najbliższe.
Słupszczanie i słupszczanki mają prawo wiedzieć, na co i w jaki sposób wydawane są miejskie fundusze. Najprostszym sposobem zagwarantowania im tego jest sprawnie działająca i przejrzysta strona internetowa. Niestety, do tej pory strona Biuletynu Informacji Publicznej Urzędu Miejskiego w Słupsku znajduje się w ciągłym opracowaniu. Doprowadzę do tego, że prace te zostaną zakończone, a strona zacznie być w pełni funkcjonalna. Wszystkie decyzje władz miejskich będą bez opóźnienia i bez ograniczeń dostępne w witrynie internetowej miasta. To podstawowy warunek skutecznej społecznej kontroli władzy w mieście.
Władza w mieście ma być także przyjazna mediom. To dzięki przedstawicielom czwartej władzy słupszczanie i słupszczanki najczęściej dowiadywali się o wszelkich nieprawidłowościach w działalności urzędników. Koniec z uchylaniem się przed odpowiedziami na trudne i niewygodne pytania mediów! Każdy urzędnik będzie miał wpisane w zakres obowiązków rzetelny kontakt z mediami. Ogłoszenia o wszelkich konkursach na stanowiska w słupskim magistracie będą publikowane w najbardziej poczytnych słupskich mediach. Koniec z konkursami organizowanymi pod określone osoby!
Urząd miejski powinien być dostępny dla wszystkich. W drodze konsultacji społecznych sprawdzę, czy jego aktualne godziny pracy są wystarczające. Jeżeli zajdzie taka potrzeba, zmienię czas pracy tak, by wszyscy interesanci mieli możliwość załatwienia swoich spraw osobiście. Chcę także, by jak największy zakres spraw można było załatwić drogą elektroniczną lub przez telefon.
Moim celem jest dokonanie takich zmian w podejściu urzędników do wszystkich obywateli i obywatelek, żeby Słupsk w jak najszybszym czasie mógł znaleźć się jak najwyżej we wszelkich rankingach gmin i urzędów przyjaznych mieszkańcom.


Biedroń Robert Słupsk Biedroń Robert Słupsk Biedroń Robert Słupsk


Internet za darmo w całym mieście!
Internet dzisiaj to konieczność cywilizacyjna i bardzo ważny element życia społecznego. Jego brak przyczynia się do wykluczenia społecznego czy edukacyjnego. Jako powszechnie dostępna sieć o zasięgu ogólnoświatowym stanowi główne źródło informacji, wiedzy oraz istotne narzędzie komunikacji.
W poprzednich latach w Słupsku tylko mówiono o darmowym Internecie. Teraz nadszedł czas, żeby zapewnić go każdemu chociaż w stopniu podstawowym. Co dziecku po obiecanym przez rządzących darmowym tablecie czy laptopie, gdy jego rodziców nie stać na opłacenie abonamentu za Internet? Jak się czuje młody człowiek, który nie ma pojęcia o możliwości skorzystania z dobrodziejstw sieci, o których słyszy od kolegów? Nie załatwią problemu wykluczenia cyfrowego darmowe hotspoty w centrum miasta, bo mało kto mieszka pod ratuszem czy przy siedzibie radnych.
Dotychczasowa władza bała się Internetu, ponieważ ludzie używali go w sposób, który włodarzom miasta się nie podobał (np. do krytyki działań ratusza). My nie będziemy cenzurować czy oceniać – każdy sam powinien decydować, jak będzie z niego korzystał: czy do rozrywki, czy do edukacji, czy też do udziału w debacie publicznej.
Planowana przez nas sieć darmowego Internetu powstanie w oparciu o wszystkie placówki miejskie (szkoły, urzędy, przedszkola, inne instytucje), na których uruchomione zostaną anteny nadawcze, dodatkowo uzupełniane w miejscach białych plam nadajnikami sygnału.
Kazik jest uczniem 6. klasy jednej ze słupskich szkół podstawowych. Jego opiekunem prawnym jest babcia. Chłopiec codziennie musi odrabiać pracę domową (wykorzystując Internet), a jego babcia z kolei ma obowiązek kontaktować się z nauczycielem przez e-dziennik. To osoby słabo uposażone i niepotrafiące korzystać z programów komputerowych (prócz zajęć lekcyjnych Kazik nie ma gdzie się podszkolić, babcia nie potrafi korzystać z komputera nawet w stopniu podstawowym). Stanowiska z darmowym Internetem dostępne są w szkole godzinach jej funkcjonowania. Ten chłopiec to inteligentny młody człowiek, napotykający na początku swojej drogi na mur, którego nie jest w stanie przebić, a babcia nie może mu w tym pomóc. Chcemy zaradzić temu wykluczeniu i dać narzędzia, które umożliwią zrównanie szans z rówieśnikami i lepszy start Kazika w dorosłość

Tańsza komunikacja miejska!
W obliczu wzrostu liczby ludności i zagrożeń ekologicznych współczesne miasta stają przed trudnym zadaniem zarządzania systemem transportowym w taki sposób, aby umożliwić optymalne przemieszczanie się mieszkańców i mieszkanek, zredukować zanieczyszczenia powietrza i hałas. Badania pokazują, że ok. 90% osób podróżuje samochodami jednoosobowo, co jest nie tylko bardzo nieekonomiczne, ale również nieekologiczne i powoduje utrudnienia w ruchu.
W ostatnich latach środki unijne umożliwiły władzom samorządowym w całej Polsce rozbudowę i modernizację lokalnej infrastruktury komunikacyjnej. W Słupsku udało się dzięki nim sfinansować wiele inwestycji rowerowych i drogowych. Niestety, zwiększenie budżetu nie przełożyło się na spójną politykę transportową. Mieszkańcy Słupska najczęściej są zrażeni do korzystania z transportu zbiorowego z powodu wieloletnich zaniechań władz.
Przemieszczanie się w obrębie miasta powinno być jak najszybsze i najwygodniejsze. Jest to możliwe wtedy, gdy po ulicach jeździ mało samochodów, sieć autobusów jest wygodna, drogi rowerowe są dobrze utrzymane, a chodniki przystosowane dla wszystkich mieszkańców i mieszkanek miasta – także tych z niepełnosprawnościami. Inwestycje w transport publiczny przynoszą wymierne efekty – redukują korki, liczbę wypadków na drogach i zanieczyszczenie w mieście. Władze Słupska powinny stale zachęcać do przesiadania się do autobusów i na rowery.
Przykłady różnych europejskich miast pokazują, że komunikacja miejska może być bardzo tania lub darmowa. Także w Słupsku jest to możliwe! Znika bariera finansowa zniechęcająca do korzystania z autobusów, zapewnia się w ten sposób równy dostęp wszystkim i przeciwdziała wykluczeniom społecznym. Jeżeli wprowadzi się preferencyjne ceny biletów dla mieszkańców i mieszkanek, miasto również na tym skorzysta – osoby, które w nim pracują, a płacą podatki w innych miejscach, chętnie zarejestrują się w lokalnym urzędzie skarbowym. Zasili to budżet i pozwoli zdobyć środki na kolejne inwestycje.
Rower to najzdrowszy i najbardziej ekologiczny środek transportu. Jest szczególnie użyteczny dla dzieci i młodzieży, bo pozwala im samodzielnie dojechać do szkoły. Także seniorki i seniorzy bardzo lubią tę formę komunikacji. Władze miasta powinny edukować, jak bezpiecznie się poruszać, i promować tę formę komunikacji poprzez różne imprezy.
Dróg rowerowych jest w Słupsku coraz więcej, ale nie wszędzie tworzą one spójną mapę. Konieczna jest budowa nowych, dogodnych połączeń, a także lepsze oznaczanie tras. Ważne, aby w miejscach do tego odpowiednich powstawały kontrapasy rowerowe. Przy każdym remoncie miasto musi pamiętać o rowerzystkach i rowerzystach, żeby nie przeoczyć dobrego momentu wprowadzenia zmian, i nieustannie poprawiać warunki jazdy. Szczególnie zimą ścieżki muszą być dobrze utrzymane tak, żeby można było swobodnie się przemieszczać. Wprowadzimy zasadę 1 na 20: na 20 miejsc parkingowych dla samochodów powinien przypadać 1 parking dla minimum 10 rowerów.
Idea dwumiasta Słupska i Ustki wzmocniona musi być przez lepszą drogę, a także ścieżkę rowerową. Należy przywrócić debatę nad potrzebą uruchomienia Słupskiej Kolei Morskiej. To wszystko sprawi, że turyści z Ustki będą mogli część czasu spędzać także w Słupsku i dofinansowywać nasze miasto.
Będę sprzyjał zintensyfikowaniu w szkołach zajęć dotyczących bezpieczeństwa tak, aby chronić nasze dzieci. Jednocześnie promowane będą idee związane z ekologicznym, publicznym transportem miejskim.
Będziemy walczyć o przywrócenie połączeń kolejowych z innymi miastami oraz budową trasy kaszubskiej łączącej Słupsk z Trójmiastem. Pomimo wielu obietnic ze strony obecnie rządzących polityków do dzisiaj trasa nie powstała.


KWW Nareszcie Zmiana - Program Wyborczy - Krzysztof Kido (kapelusz):
Krzysztof Kido Słupsk
KWW Nareszcie Zmiana - Program Wyborczy - Andrzej Obecny (polar):
Andrzej Obecny Słupsk


Czas na oddział położniczy i centrum szpitalne dla seniorów w Słupsku!
Jako poseł ziemi słupskiej często spotykam się ze mieszkankami i mieszkańcami Słupska, zarówno podczas moich dyżurów poselskich, kiedy przychodzicie Państwo i informujecie mnie o różnych nieprawidłowościach w działaniu władz miasta, czy o Waszych potrzebach. Spotykamy się również podczas spacerów, czy robienia zakupów. Dostaję od Państwa wtedy bardzo dużo wyrazów sympatii, co sprawia, że bardzo chętnie spędzam tu czas.
Spotkania z mieszkankami i mieszkańcami Słupska to nie tylko bardzo miłe chwile, ale też źródło wielkiej satysfakcji, którą odczuwam w szczególności wtedy, kiedy uda mi się Państwu pomóc. Niestety nie zawsze jest to możliwe. Jako poseł nie mam wpływu na wiele spraw związanych z Państwa codziennym życiem.
Jednym z problemów, które często są przedmiotem Państwa skarg to kwestia oddziału położniczego i opieki nad seniorkami i seniorami.
W Słupsku od lat brakuje specjalistycznego oddziału położniczego. Stanowi to źródło rozgoryczenia wielu par spodziewających się dziecka. Matki, ojcowie i ich dzieci zasługują na godne warunki w swoim mieście w tak ważnym dla nich momencie, jakim są narodziny dziecka. Jako prezydent Słupska doprowadzę do stworzenia dla nich nowoczesnego i przyjaznego miejsca.
Osób starszych przybywa i będzie przybywać w naszym mieście. Seniorki i seniorzy zasługują na specjalne wsparcie ze strony mieszkańców i służby zdrowia. Dzisiaj w Słupsku nie ma nawet jednego geriatry. Chcę, żeby Słupsk stał się wzorem dla innych miast w Polsce i wyznaczył standardy opieki nad osobami starszymi, dlatego doprowadzę do utworzenia pierwszego w Polsce specjalistycznego centrum szpitalnego dedykowanego seniorom. Wsparciem dla systemowych działań na terenie miasta w zakresie osób starszych będzie działająca przy Urzędzie Miasta Rada Seniorów. Dzięki pracom Rady zaoferuję Państwu kompleksowe podejście do rozwiązania problemów osób starszych.
Istotną i naglącą kwestią jest również jak najszybsze otwarcie oddziału chorób zakaźnych w Słupsku. Jakkolwiek plany otwarcia takiego oddziału już istnieją, to prace nad nim uważam za zbyt opieszałe, stąd będę zabiegał o przyspieszenie prac nad tym projektem.

Inteligentne, zielone miasto Słupsk!
Słupsk ma ogromny potencjał, by być miastem nowoczesnych i zielonych energii. Pomorze Środkowe to region o wyjątkowo korzystnych warunkach wietrznych, które czynią go idealnym miejscem do rozwoju farm wiatrowych. Już w tej chwili w regionie działa kilkanaście dużych elektrowni wiatrowych, z których część zlokalizowana jest w gminie Słupsk (Łosino, Warblewo, czy tzw. Projekt Słowiński, zakładający powstanie siłowni wiatrowych o łącznej mocy 240 MW, a więc największego tego typu projektu w kraju).
Rozwój tego sektora stwarza zupełnie nowe szanse dla całego regionu i powinien być lepiej wykorzystywany. Dlatego powołamy w Słupsku Instytut Zielonej Energii, który będzie się zajmował rozwojem i wdrażaniem nowoczesnych technologii energetycznych (ze szczególnym uwzględnieniem energetyki wiatrowej).
Wzorem dla takiej instytucji może być Fraunhofer Institute for Wind Energy and Energy System Technology z Bremerhaven (ISEW) w Niemczech. To młoda instytucja będąca samodzielną jednostką Fraunhofer Institute, a więc niemieckiej sieci ośrodków badawczo- rozwojowych, finansowanej przez państwo, samorząd i z grantów naukowych oraz projektów biznesowych. Została założona w 2009 roku w Bremerhaven, a więc mieście wielkości Słupska, które podobnie jak Słupsk sąsiaduje z dużymi metropoliami (Brema). W ciągu pięciu lat ISEW urósł do 500 pracowników i 30,5 miliona euro budżetu, co pokazuje, jaki potencjał niosą za sobą nowoczesne technologie.
Słupsk ma wszystko, czego potrzeba, żeby rozwinąć taki ośrodek: bazę dydaktyczną, która potrzebuje ukierunkowania i impulsu do dalszego działania. Dlatego powstaną nowe kierunki studiów na Akademii Pomorskiej, w tym pierwsze w Polsce Studia Zielonych Energii. To w Słupsku kształcić się będą kadry administracji publicznej z całej Polski. Uruchomione zostają jednocześnie projekty badawcze. To wszystko przyciągnie do Słupska studentów i studentki; infrastrukturę do tworzenia ośrodka badawczo-rozwojowego (Słupska Specjalna Strefa Ekonomiczna ze Słupskim Inkubatorem Technologicznym); biznes – inwestorów już działających w Słupskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej, a także sektor cały sektor zielonych technologii, który rozwija się w Polsce coraz prężniej.
Aby to osiągnąć, stworzę Instytut Zielonej Energii, który byłby projektem pilotażowym do powstania sieci ośrodków badawczo-rozwojowych, skupionych na rozwoju różnych technologii (na wzór sieci Fraunhofer Institute). Powinien się on stać naturalnym zapleczem dla firm rozwijanych w ramach przechodzenia przez Słupsk na odnawialne źródła energii.


Asystent Prezydenta Miasta Słupska - "Urzędowy Cenzor" - Igor Nizio:
Igor Nizio


Słupsk edukacją, kulturą i sportem stoi!
Wszystko zaczyna się od edukacji. Zamiast likwidować kolejne szkoły, będziemy podnosić jakość uczenia w nich. Postulujemy przywrócenie stołówek szkolnych oraz profilaktyki zdrowotnej. Uruchomimy miejski Dentobus!
Niż demograficzny to szansa na wyższą jakość edukacji. Dlatego chcemy zmniejszenia liczby uczniów w klasach (do 20–25 osób) i przywrócenia publicznych stołówek szkolnych. Do słupskich szkół powróci także profilaktyka zdrowotna. 80% dzieci w wieku 6–12 lat ma problemy z próchnicą. W związku z tym utworzymy miejski Dentobus, który pozwoli lepiej dbać o zdrowie dzieci i młodzieży.
Przyjazna i bezpieczna szkoła nie jest możliwa bez kompetentnej i należycie opłacanej kadry profesjonalistów i profesjonalistek. Wydatków na publiczną edukację nie można przedstawiać jako balastu, obciążenia gminnego budżetu – ale jako cenną inwestycję w najmłodszych mieszkańców i przyszłość wspólnoty.
Chcę, by szkoła była miejscem bezpiecznym i przyjaznym dla uczennic i uczniów. Dlatego jej rola nie powinna kończyć się na przekazywaniu wiedzy i umiejętności. Oprócz edukowania i wspierania dziecka w jego rozwoju funkcją szkoły powinno być kompleksowe sprawowanie opieki nad uczniami i uczennicami, monitorowanie ich problemów oraz stwarzanie odpowiedniej przestrzeni do profilaktyki. Szkoła to pierwsza i dla wielu jedyna instytucja, w której należy kierować do specjalistów, ale także wspierać edukowanie najmłodszych tak, aby bardziej świadomie się odżywiali i umieli przeciwstawiać chorobom cywilizacyjnym. Należy więc przywrócić w szkołach opiekę medyczną i wzmacniać rolę pedagogów i psychologów.
Szkoła powinna być też miejscem zdrowego żywienia dla najmłodszych, spędzających w niej coraz więcej czasu. Tymczasem z dostępnością i jakością szkolnego wyżywienia jest coraz gorzej. Mimo protestu rodziców, dzieci, pracowników i pracowniczek kuchni postępuje proces komercjalizacji stołówek szkolnych. W miejscach, gdzie stołówki przekazano prywatnym ajentom oraz firmom cateringowym, cena obiadu w większości szkół wzrosła, jakość posiłków pogorszyła się, a liczba wydawanych posiłków spadła. Miasta oszczędzają nie tylko na dzieciach, ale też na pracowniczkach i pracownikach stołówek. Utracili oni stabilne zatrudnienie, często pracują na umowach śmieciowych lub czasowych. Kosztem dzieci i pracowników zarabiają tylko prywatni przedsiębiorcy.
Przygotowany w stołówce obiad to dla wielu uczniów jedyny ciepły posiłek w ciągu dnia. Istnienie prowadzonej przez szkołę stołówki szkolnej to gwarancja prawidłowej realizacji zadań opiekuńczych szkoły. Dlatego niezbędne jest odwrócenie procesu komercjalizacji w tym zakresie.
Słupsk jest miastem położonym z dala od dużych centrów kultury, mimo że poza Trójmiastem stanowi największy ośrodek miejski w województwie pomorskim, brakuje tu imprez skierowanych zarówno dla mieszkańców, jak i do studentów i młodzieży. Istniejące imprezy mają charakter niszowy, nie zaspokajają w pełni potrzeb młodzieży, dodatkowo są to imprezy płatne – biletowane, a dodatkowym kłopotem Słupska jest postępująca pauperyzacja mieszkańców, których często nie stać na bilety do instytucji kultury.
Brak oferty skutkuje odpływem mieszkańców do dużych ośrodków – Słupsk z miasta stutysięcznego obecnie stał się miastem powiatowym zamieszkałym przez ok. 90 000 osób (spadek o 10% w ciągu 12 lat).
W Słupsku brakuje też codziennego dostępu do kin z ambitnym repertuarem. Zamknięto największe kino Millenium (zamieniono je na market Biedronka, co stanowi swego rodzaju symbol upadku słupskiej kultury), pozostało jedynie małe kino studyjne Rejs oraz komercyjne, popularne Multikino nie oferujące jednak repertuaru ambitnego.
W Województwie Pomorskim jest wiele miejscowości dotkliwie doświadczonych bezrobociem i ubóstwem, w których szanse na rozwój artystyczny są małe. Wysokie bezrobocie (w Powiecie Słupskim wynosi 19%), a co za tym idzie niski status materialny rodzin wpływa na niską jakość życia i niemożność wyjścia z impasu czy dostępu do kultury.
Młodzież często ulega trendowi lansowanemu przez media, jakim jest kultura popularna, jednocześnie nie poszukując innych dróg rozwoju. Niejednokrotnie poprzestaje ona na łatwo dostępnych treściach, promowanych w mass mediach, nie poszukując alternatywnych dróg ekspresji. Skutkiem tego jest mała aktywność kulturalna i brak zaangażowania w rozwijanie własnych talentów artystycznych. Sytuacja ta jest dodatkowo pogłębiana przez fakt, że w mniejszych miejscowościach dostęp do środków kultury jest bardzo ograniczony, brak pozytywnych wzorców powoduje dodatkowe narastanie stereotypów. W Słupsku oraz na terenach wiejskich okalających miasto mieszkają młodzi, kreatywni ludzie, realizujący swoje pasje oraz rozwijający talenty. Wyróżniają się na tle współczesnej młodzieży twórczym spędzaniem wolnego czasu i zaangażowaniem w rozwój lokalnej sztuki. Nie ulegają oni stylowi lansowanemu przez media, jakim jest kultura popularna, lecz prezentują swój indywidualny styl. Chcemy zachęcić młodzież do poszukiwania środków wyrażania własnej aktywności artystycznej, niezależnej od popularnych schematów i wyrównania szans na rozwój artystyczny młodzieży, bez znaczenia na ich status materialny czy rodzaj prezentowanej sztuki.
Kultura w Słupsku potrzebuje silnego wsparcia. Nowa filharmonia byłaby wspólnym mianownikiem dla wszystkich środowisk kulturotwórczych, niezależnie od opcji. Pomysł umieszczenia filharmonii w budynku po kinie Millenium niestety nie doczekał się realizacji. Nowa siedziba filharmonii byłaby przestrzenią wspólną dla muzyków, których życie kulturalne nie ogranicza się jedynie do występów w ramach orkiestry. Większa przestrzeń do pracy stałaby się bodźcem do rozwoju, we współpracy z innymi podmiotami kulturalnymi, środowiskami organizacji pozarządowych czy mieszkańcami naszego miasta, niezależnie od wieku.
Ulica Nowobramska dopiero od niedawna zaczyna się budzić kulturalnie. Powstają lokale, które poza kawą czy herbatą, oferują dostęp do wydarzeń kulturalnych, co ważne niebiletowanych, stają się przestrzenią dla młodych uzdolnionych słupszczan. Miasto powinno wspierać tego typu inicjatywy prywatne w ich aktywności twórczej, podejmować działania pomocowe i osłonowe (obniżanie podatków, czynszów). To przyczółki kultury powstające na pustyni kulturalnej, którą stało się nasz zabytkowe śródmieście.
Słupsk jest miejscem z bogatą ofertą kulturalną, ośrodkami, które jednak od lat są niedofinansowane i często pozostawione same sobie, z ludźmi, zagrożonymi wykluczeniem (młodych osób nie stać na opłacanie warsztatów twórczych czy udział w biletowanych wydarzeniach kulturalnych).
Chcemy powołania Alternatywnego Centrum Kultury, prowadzonego przez organizacje pozarządowe oraz grupy nieformalne. Te pierwsze, jako stowarzyszenia czy fundacje mają możliwość pozyskiwania środków na rozwój. Nie posiadając własnej siedziby często korzystają z instytucji publicznych, które jednak działają w godzinach popołudniowych, a coraz więcej imprez w przestrzeni publicznej odbywa się wieczorami, grupom takim potrzebne jest wsparcie i stworzenie przestrzeni do rozwoju i funkcjonowania. Miejsca, gdzie bezpłatnie będą mogli rozwijać swoje zdolności. Będziemy sprzyjać rozwojowi słupskiej przestrzeni publicznej by stawała się coraz ciekawszym miejscem.
Jako poseł okręgu słupskiego dobrze poznałem problemy trapiące miasto, a także drzemiące w nim możliwości. Moja wizja rozwoju Słupska jest oparta o głosy mieszkańców i mieszkanek, czyli Wasze głosy. Słupsk potrzebuje impulsu do działania, a taki jest możliwy tylko ze strony nowej dynamicznej władzy. Obecna ekipa rządząca gwarantuje stagnację i brak spójności. Jeśli macie dość, zapraszam Was do zmian. Obiecuję wprowadzanie nowoczesnych rozwiązań i współpracę z Wami. Nareszcie zmiana!

Robert Biedroń
Kandydat na prezydenta Słupska
Lider Komitetu Wyborczego Wyborców Nareszcie Zmiana


Biedroń Robert Słupsk Biedroń Robert Słupsk Biedroń Robert Słupsk





English Deutsch Francais Espanol Cestina Suomi Esperanto

Wyborcze obietnice...

Więcej o Biedroniu...

Biedroń w Ratuszu...

Słupskie Fiku Miku czyli Kłamstwa Biedronia...

Efekt Biedronia w Słupsku...

Tęczowy Słupsk...

Biedronkowo Słupsk...




Pobierz super plakat i super ulotkę o Super Słupsku?!



Źródło zdjęć i tekstów: KWW Nareszcie Zmiana, Urząd Miejski w Słupsku, Gazeta Wyborcza, Gryf24.pl, Google+, Super Słupsk, Wikipedia, Słupsk On-line



Gry, tapety, aplikacje, polifonia i... wszystko na komórkę kliknij tutaj>>>


Web Informer Button

Super Słupsk

Super Słupsk Super Słupsk Super Słupsk Super Słupsk